W ostatnich dniach wrócił jeden z najtrudniejszych tematów w ochronie zdrowia – wynagrodzenia pracowników medycznych i ich finansowanie. Z jednej strony podwyżki wynikające z ustawy mają zostać utrzymane, z drugiej – Narodowy Fundusz Zdrowia wprost mówi o konieczności ograniczania wydatków.
Podwyżki są obowiązkowe, ale nie mają pokrycia
Z informacji przekazywanych przez przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia i NFZ wynika jasno: mechanizm podwyżek wynagrodzeń dla medyków nadal obowiązuje i będzie realizowany. To oznacza, że pracodawcy – w tym szpitale – będą zobowiązani do ich wdrożenia niezależnie od sytuacji finansowej. Jednocześnie Narodowy Fundusz Zdrowia wskazuje, że nie posiada środków, które pozwalałyby w pełni sfinansować te wzrosty wynagrodzeń. Już dziś mówi się o konieczności znalezienia dodatkowych kilku miliardów złotych, nawet przy najbardziej oszczędnym wariancie realizacji ustawy.
Skala problemu rośnie
Koszty systemowe związane z podwyżkami są ogromne. W ubiegłym roku wyniosły ok. 58 mld zł, a w bieżącym mają przekroczyć 70 mld zł, co stanowi znaczącą część całego budżetu NFZ. Równocześnie system ochrony zdrowia zmaga się z rosnącą luką finansową, która według różnych szacunków może sięgać nawet kilkudziesięciu miliardów złotych.
NFZ: bez dodatkowych pieniędzy będą cięcia
Stanowisko NFZ jest jednoznaczne – bez zwiększenia finansowania nie będzie możliwe jednoczesne utrzymanie podwyżek i pełnego zakresu świadczeń. W praktyce oznacza to, że:
- mogą pojawić się ograniczenia w finansowaniu części świadczeń,
- możliwe są zmiany w wycenach procedur,
- rośnie ryzyko powrotu do limitowania niektórych usług medycznych.
Dyskusja na poziomie rządowym dotyczy także przesunięcia terminów lub ograniczenia dynamiki wzrostu wynagrodzeń, jednak na dziś nie ma w tej sprawie porozumienia.
Szpitale w najtrudniejszej sytuacji
Największe obciążenie spada na podmioty lecznicze, które muszą realizować ustawowe podwyżki, nie mając zapewnionego adekwatnego finansowania w kontraktach z NFZ. To prowadzi do narastających problemów:
- pogłębiania strat finansowych,
- ograniczania inwestycji,
- ryzyka ograniczania działalności oddziałów.
Środowisko szpitali powiatowych od miesięcy wskazuje, że obecny model jest nie do utrzymania w dłuższej perspektywie.
Potrzebne decyzje systemowe
Obecna sytuacja pokazuje wyraźnie, że problem wynagrodzeń w ochronie zdrowia nie może być rozwiązywany w oderwaniu od realnego finansowania systemu.
Bez:
- zwiększenia środków publicznych,
- zmiany sposobu wyceny świadczeń,
- zapewnienia stabilnych źródeł finansowania,
kolejne decyzje będą jedynie przenosiły problem na poziom szpitali i samorządów.
Konsorcjum Dolnośląskich Szpitali Powiatowych będzie na bieżąco monitorować sytuację i podejmować działania na rzecz zapewnienia stabilności funkcjonowania placówek oraz bezpieczeństwa pacjentów.
Źródło: Rynek Zdrowia
